Klasa IIc w Warszawie z okazji stulecia odzyskania niepodległości

 Sto lat! Sto lat, Polsko!

Muzyka opowiada… naszą historię

 Dnia 4 listopada w niedzielę, uczniowie klasy II c wraz z Rodzicami oraz wychowawczynią wybrali się do Warszawy, aby świętować stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę.

W podniosłym nastroju, ubrani w kolorach polskiej flagi ruszyliśmy do stolicy. Podczas podróży śpiewaliśmy pieśni patriotyczne, które poznaliśmy w klasie na lekcjach muzyki. Rodzice nagradzali nas gromkimi brawami.

Pierwszym punktem programu było uczestnictwo w uroczystej zmianie warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Była to bardzo podniosła chwila.

W parku, tuż obok mieliśmy okazję  pośpiewać piosenki „Deszcz, jesienny deszcz”, „Serce w plecaku”, przy akompaniamencie harmonijki ustnej, na której grał przemiły starszy pan.

Następnie spacerkiem, podeszliśmy pod pomnik Józefa Piłsudskiego wspominając jego zasługi dla naszego kraju. Potem wybraliśmy się pod Pałac Prezydencki. Tu, odbyliśmy krótką rozmowę z żołnierzem, który pilnował wejścia do miejsca, gdzie mieszka i pracuje Prezydent Polski.

Ponieważ mieliśmy jeszcze czas, wybraliśmy się na spacer po Starym Mieście. Tu, zrobiliśmy sobie zdjęcia przy pomniku Syrenki, następnie skierowaliśmy nasze kroki pod pomnik Małego Powstańca. Chwilą ciszy uczciliśmy pamięć dzieci poległych w obronie naszej ojczyzny. 

Nadszedł wreszcie czas na główny punkt naszej wycieczki – uczestnictwo w uroczystym listopadowym koncercie w Filharmonii Narodowej z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.  Występ uświetniła Reprezentacyjna Orkiestra Straży Granicznej, popularnie zwana „Podhalańczykami”. Na program złożyły się znane pieśni legionowe i patriotyczne. Nie zabrakło też niespodzianki zza granicy.  Najbardziej podobał nam się moment, w którym wesoły góral zaprosił nas do wspólnego śpiewania. W przerwie, wzięliśmy udział w zabawie muzycznej – śpiewaniu i graniu na instrumentach perkusyjnych, wesołych piosenek legionowych.

Czas wracać. Nigdzie się nie śpieszyliśmy, bo rodzice byli z nami. Swoją podróż zakończyliśmy piosenką „Niepodległość” oraz kołysanką na dobranoc.

Ten dzień uwiecznimy w księgach pamięci, a wspomnienia pozostaną na zawsze.